Created by
Copyrights © 2022 ITO. All Rights Reserved.
Linki
Najnowsze wpisy
Zapisz się do naszego newslettera
Instytut Transformującej Obecności
ITO Patryk Lange,
Rynek Główny 34/15, 31-010 Kraków
Email: info@transformujacaobecnosc.pl
Telefon: + 48 601 959 519
Bądźmy w kontakcie


Perski poeta suficki, Hafiz, napisał: „Słowa, które wypowiadasz, stają się domem, w którym mieszkasz”. Stare przysłowie Dakotów mówi: „Będziemy znani na wieczność, dzięki śladom, które zostawiamy”.
Jakiś czas temu poświęciłem czas na refleksję nad moją życiową podróżą i miejscem, w którym teraz jestem. Dużo myślałem o ludziach, których podziwiałem, i o tym, co w nich mnie inspirowało lub wywierało na mnie wrażenie. Raz po raz to ich obecność wyróżniała się najbardziej – to, kim byli i jak przejawiali się w życiu. Co doprowadziło mnie z powrotem do Transformującej Obecności i pytania: Co sprawia, że czyjaś obecność jest transformująca? Odpowiedź przyszła w postaci Dziesięciu Kluczowych Zdolności Transformującej Obecności:
Przed przedstawieniem Dziesięciu Kluczowych Zdolności pomocne może być zdefiniowanie samej „Transformującej Obecności”. W prostych słowach to przejawianie się w życiu i przywództwie w sposób, który wydobywa to, co najlepsze z nas samych i z innych, a także z sytuacji, organizacji i społeczeństw wokół nas, w służbie większemu dobru i dobrostanowi wszystkich.
Myślę o tym jak o doglądaniu ogrodu. Jeśli jesteś ogrodnikiem, wiesz, że kiedy sadzisz nasiona, nie możesz zrobić nic, aby zmusić te nasiona do wzrostu. Istnieje jednak wiele rzeczy, które możesz zrobić, aby zachęcić je do wzrostu. Możesz posadzić je w żyznej glebie i upewnić się, że mają odpowiednie światło i wodę. Możesz nawozić ziemię. Możesz wyrywać chwasty, aby młode rośliny miały przestrzeń do wzrostu i nie musiały konkurować o pożywienie. Innymi słowy, doglądasz ogrodu.
Transformująca Obecność wyrasta ze świadomości tego, jak doglądamy ogrodów naszego osobistego i publicznego życia. Nasze podejście opiera się na Trzech Fundamentalnych Pytaniach (Three Fundamental Questions):
Zdolności jako krok ponad kompetencje
Dlaczego „zdolności” (capacities) zamiast „kompetencji” (competencies)? W wielu dziedzinach pracy, jak i w samym życiu, czasami odwołujemy się do kompetencji wymaganych do odniesienia sukcesu. Na przykład Międzynarodowa Federacja Coachów (ICF) wymienia Kluczowe Kompetencje, które coach musi wykazać w procesie certyfikacji. Kompetencje to wymagane umiejętności, wiedza lub ekspertyza. Dzięki nauce i doświadczeniu nasza wiedza się poszerza, umiejętności doskonalą, a my rozwijamy ekspertyzę. Kompetencja rośnie wraz z praktyką w miarę upływu czasu.
Jednak kompetencja to tylko pierwszy krok w stronę mistrzostwa. Droga od bycia sprawnym do bycia mistrzowskim w świadomym życiu i przywództwie ma znacznie więcej wspólnego z „byciem” niż z „robieniem”. Kompetencja jest ważna, by robić coś dobrze. Jednak mistrzostwo dotyczy tego, kim jesteś, kiedy robisz to, co robisz. Chodzi o obecność – to, jak się pojawiasz (how you show up). Mistrzostwo polega na rozciąganiu twoich zdolności do świadomości, percepcji, rozumienia, odporności i wielu innych.
Kiedy rozwiniesz w sobie te Dziesięć Kluczowych Zdolności Transformującej Obecności, twoje umiejętności ożyją w nowy, bardziej skuteczny, dynamiczny, twórczy i wpływowy sposób. Z czasem te zdolności pomogą ci wyrosnąć poza kompetencję ku mistrzostwu w sztuce świadomego życia i świadomego przywództwa, podnosząc ludzi na duchu i wydobywając najlepsze możliwości w toku życia.
Zdolność #1 – Świadomość (Awareness)
Życie mówi do nas przez cały czas; wszędzie są wiadomości i sygnały. Naszym zadaniem jest bycie świadomym. Świadomość jest fundamentem, na którym opierają się wszystkie pozostałe Kluczowe Zdolności. Bez świadomości rozwój reszty jest niemal niemożliwy.
Świadomość ma wiele warstw:
• Świadomość tego, co oczywiste, jak i tego, co ukryte.
• Świadomość tego, co dzieje się wokół nas, jak i wewnątrz nas.
• Świadomość szczegółów tego, co się dzieje, jak i Szerszego Kontekstu, w którym się to odbywa – innymi słowy, jednoczesna świadomość makro i mikro.
• Świadomość naszej własnej obecności – tego, jak się pojawiamy, jak ludzie reagują i jaki jest wpływ naszej interakcji.
Świadomość jest umiejętnością intuicyjną. Angażuje intuicyjny umysł, który jest skoncentrowany w czakrze serca. Zarówno umysł intuicyjny, jak i intelektualny są niezbędne; współpracują ze sobą w partnerstwie. Jednak umysł intuicyjny jest umysłem większym. Intelekt, choć niezbędny, jest tylko jedną częścią tego większego umysłu.
Starożytne szkoły mądrości mówiły o Trzech Inteligencjach wewnątrz nas: głowie, brzuchu i sercu. Neuronauka pokazuje nam dziś naukowe podstawy tego starożytnego nauczania. Tkanka przypominająca mózg znajduje się nie tylko w głowie; znajduje się również wokół serca i w jelitach. Szeroko zakrojone badania w Instytucie HeartMath ujawniły, że pole elektromagnetyczne serca jest wielokrotnie silniejsze niż pole elektromagnetyczne mózgu – centrum umysłu intelektualnego. Być może sugeruje to, że serce lub inteligencja intuicyjna ma zdolność dostępu do informacji wokół nas znacznie bardziej, niż sam intelekt.
W Transformującej Obecności używamy modelu Trzech Inteligencji obok wielu innych prostych, a jednocześnie potężnych narzędzi i struktur, aby zaangażować również umysł intuicyjny. Nasze podejście jest zaprojektowane tak, aby szybko docierać do rdzenia lub esencji danego zapytania, okoliczności lub sytuacji. Samo podejście dalej rozwija i rozszerza naszą zdolność do intuicyjnej świadomości, nawet gdy mierzymy się z możliwościami i wyzwaniami. Rozszerzanie naszej zdolności do świadomości ostatecznie rozszerza nasze zdolności do percepcji i rozumienia.
Świadomość jest być może największą daną nam umiejętnością. Obejmuje wszystko. Życie toczy się w warstwach, z których wielu nie możemy zobaczyć ani dotknąć w sposób namacalny za pomocą podstawowych zmysłów. Jednak możemy rozwijać i rozszerzać nasze zdolności do wyczuwania i odczuwania tych wielu warstw – do „czytania” sytuacji lub okoliczności, „wyczuwania” tego, co ukryte, „intuicyjnego rozpoznawania” tego, co realne, a co nie, oraz identyfikowania tego, na co warto zwrócić uwagę. Im większa nasza zdolność do świadomości, tym więcej warstw możemy postrzegać.
Zdolność #2 – Poddanie się czemuś większemu (Surrender)
W moich wczesnych latach myślałem o poddaniu się jako o „rezygnacji”. Jednak im bardziej studiowałem nauki starożytnej mądrości i mistyczne fundamenty leżące u podstaw wielu tradycji duchowych, tym bardziej rozszerzała się moja świadomość. Wyczułem obecność Większej Mądrości lub Inteligencji działającej we wszystkim. I dowiedziałem się o wyższej formie poddania.
Zamiast „rezygnować”, zacząłem rozumieć poddanie jako „oddanie się” (giving over) możliwości, że coś większego próbuje się ujawnić. Moim zadaniem było uważne słuchanie, abym mógł wyczuć, czym jest ten większy potencjał. A następnie wejście w partnerstwo z tym potencjałem, aby stworzyć coś nowego. Aby dostroić moją świadomość do Większej Mądrości lub Inteligencji w działaniu.
Ta wyższa forma Poddania była proaktywna, a nie reaktywna. Zamiast próbować kontrolować lub manipulować sytuacją dla konkretnego rezultatu, poddanie stało się pierwszym krokiem w partnerstwie i Współtworzeniu (Co-creation). Ta forma poddania wyłaniała się z siły i odwagi, a nie ze słabości czy porażki.
Poddanie w tej formie zaczyna się od nabrania dystansu do sytuacji, aby dać sobie szansę słuchać, wyczuwać i obserwować. Nie musi to zajmować dużo czasu. Im więcej praktykujesz, tym bardziej uczysz się szybko gromadzić wglądy i informacje. Intuicyjnie „wnosisz się ponad” lub „zapadasz w” sytuację, aby zyskać szerszą perspektywę. Coś próbuje przyciągnąć twoją uwagę; coś próbuje się przesunąć. Coś chce się wydarzyć. Nie chodzi o „rozgryzienie tego”; chodzi o pozostanie w swoim większym umyśle intuicyjnym i ufanie, że twój intelekt wciąż tam jest, by ci służyć. Pozwól sytuacji komunikować się z tobą na jej własny sposób. Gdy wyczujesz przekaz, wejdź z nim w partnerstwo. On wskaże ci twoje następne kroki.
Zdolność #3 – Cel (Purpose)
„Cel” może odnosić się do twojego większego celu w życiu, jak również do poczucia celu w konkretnej sytuacji lub okolicznościach. Znajomość swojego celu w życiu – tego, co nazywam twoją misją duszy (soul mission) – to nie tylko klucz do prowadzenia satysfakcjonującego i wpływowego życia; pomaga to zapewnić jasność i kierunek w obliczu znaczących życiowych możliwości, wyzwań i decyzji. Pierwsze pytania mogą brzmieć: Czy ta możliwość pozwala mi realizować moją misję duszy? Jakie wskazówki daje moja misja duszy co do tego, jak stawić czoła temu wyzwaniu? Czy ta decyzja jest zgodna z moją misją duszy?
Identyfikacja celu w codziennych sytuacjach może dać ci jasność i kierunek w miarę ich rozwoju. Tutaj cel i intencja współpracują ze sobą. Niezależnie od tego, czy wchodzisz na spotkanie, pracujesz nad projektem, czy nawigujesz w relacji, pierwsze pytania mogą obejmować: Co chce się tutaj wydarzyć? Jak ta sytuacja prosi mnie, bym się pojawił? Jaką rolę prosi mnie, bym odegrał? Co na ten temat mówi moja misja duszy? Czy zaangażowani ludzie dzielą wspólne poczucie celu, czy też w grze jest wiele celów? Na co ważne jest zwrócić uwagę?
Sytuacje i relacje wzywają cię do przejawiania się w życiu w różny sposób w różnym czasie. Czasami twój cel i intencja mogą być tak proste, jak dobra zabawa lub cieszenie się towarzystwem innych bądź pięknem konkretnego miejsca. Z drugiej strony, możesz wchodzić na krytyczne spotkanie lub wyczuwać potrzebę ważnej, lecz delikatnej rozmowy. Rozważ, co chce się wydarzyć lub co próbuje się ujawnić lub zmienić. Następnie, jaka jest twoja intencja? Czego kustoszem (steward) ta sytuacja prosi cię, byś był? Może jest to prawda, kreatywność, uzdrowienie, jasność lub coś innego. Cokolwiek to jest, staje się twoją intencją na dany moment.
Tuż przed zaśnięciem wieczorem robię refleksję nad dniem i wyrażam cichą wdzięczność za jego dary. A potem pytam intuicyjnie, na co muszę zwrócić uwagę następnego dnia. O czym będzie jutro? Intuicyjna odpowiedź może przyjść w słowach, obrazach lub geście bądź ruchu w moim ciele. Z tych informacji zaczynam wyczuwać, jak będę proszony o pojawienie się następnego dnia – intencja i cel.
Twoja zdolność do podążania za większym celem to stopień, w jakim twoja misja duszy prowadzi cię w twojej podróży przez świat. Gdy zadawanie powyższych pytań stanie się twoim nawykiem, twoja zdolność do życia każdego dnia „zgodnie z celem” wzmacnia się. Życie jest wszystkim; czasem jest złożone i nieuporządkowane. Na każdym poziomie społeczeństwa zmiana zachodzi coraz szybciej i trudno za nią nadążyć. Pozostanie wiernym sobie – wiernym temu, kim jesteś i po co tu jesteś – jest kluczem do zaznaczenia wpływu, który masz tu zaznaczyć.
Zdolność #4 – Obecność (Presence)
Obecność nie polega tylko na byciu w pełni obecnym w danej chwili – chodzi o bycie świadomym obecności, którą wnosisz do obecnej chwili. Jak pojawiasz lub przejawiasz się w życiu? Co ludzie czują i czego doświadczają, gdy są z tobą?
Twoja zdolność do obecności jest zakorzeniona w twojej zdolności do świadomości – a konkretnie w świadomości tego, jak twoje postawy, perspektywy, słowa, wybory, decyzje i działania wpływają na sytuację i zaangażowanych ludzi. Idąc krok dalej, jest to świadomość energii, którą wysyłasz do masowej świadomości, celowo lub nie, poprzez swoją obecność, wybory i działania.
Integralność i spójność są również ważne – twoja zdolność do pozostawania wiernym swojej misji duszy, wiernym temu, kim jesteś w swojej istocie i wiernym swoim wartościom, służąc jednocześnie większemu dobru we wszystkim, co się dzieje.
W szerszej perspektywie być może najważniejszymi pytaniami, jakie możemy dziś zadać, są:
• Kim wybieram być w tej chwili? Jak wybieram się pojawiać? Jaka jest spójna obecność, którą wnoszę w życie?
• Kim wybieramy być razem? Jak wybieramy pojawiać się wobec siebie nawzajem? Jaka jest jakość naszego słuchania? Jaki jest wpływ naszej obecności i naszych wyborów? Zatem na co potrzebujemy wspólnie zwrócić uwagę?
Obecność odgrywa krytyczną rolę w wyłaniających się dziedzinach świadomego życia i świadomego przywództwa. Kształtuje to, jak realizujemy nasz największy potencjał jako istoty ludzkie i jak realizujemy największy potencjał tego, kim możemy być razem.
Zdolność #5 – Cisza i Spokój (Stillness)
Nasza zdolność do pozostawania w ciszy i spokoju wpływa na naszą umiejętność pozostawania w centrum i skupieniu, gdy nawigujemy przez liczne złożoności dzisiejszego świata. Chodzi o bycie w stanie pozostawać spokojnym i skoncentrowanym głęboko w sercu swojego bytu, nawet gdy sytuacje toczą się szybko i żonglujesz wieloma rzeczami naraz. To właśnie w ciszy możemy najdokładniej usłyszeć nasz wewnętrzny głos mądrości i intuicji oraz otrzymać wskazówki w jakim kierunku podążać.
Twoja zdolność do pozostawania w ciszy może być rozwijana poprzez medytację lub inne praktyki refleksyjne. Kiedy pytają mnie, jaka forma praktyki refleksyjnej jest najlepsza, moja odpowiedź zawsze brzmi: „Taka, która działa!”. Może dla ciebie jest to medytacja siedząca, a może spacer lub bieg w naturze, joga, tai chi, pisanie dziennika lub śpiewanie mantr. Wszyscy jesteśmy inaczej „skonstruowani”, więc różnie reagujemy na różne praktyki. Ważne jest, aby znaleźć to, co działa najlepiej dla ciebie.
To powiedziawszy, budowanie zdolności do ciszy wymaga zaangażowania. To długoterminowa praktyka – najlepiej codzienna. Być może pomocne będzie pamiętanie, że rdzeniem słowa „dyscyplina” (discipline) jest „uczeń” (disciple). Czego wybierasz być uczniem? W przypadku tej zdolności mówimy o staniu się uczniem ciszy.
Zdolność #6 – Współczucie (Compassion)
Amerykańska poetka Rosemerry Wahtola Trommer napisała:
To są dni,
Kiedy uczę się modlić —
modlić się nie o to, czego chcę,
ale o to, by zostać otwartą
na to, co jest tutaj.
Współczucie to nasza zdolność do bycia w pełni obecnym sercem i umysłem ze sobą i innymi, bez względu na wyzwanie czy okoliczności; do rozpoznawania i bycia wrażliwym na ból, cierpienie lub trudność; do bycia w stanie połączyć się emocjonalnie ze sobą i innymi; oraz do trzymania siebie i innych w miłości bez osądzania czy krytyki.
Być współczującym to być w pełni zaangażowanym w to, co się dzieje, bez stawania się emocjonalnie uwikłanym. To nie jest opiekowanie się, naprawianie czy przyjmowanie nienależnej odpowiedzialności. To zdolność do pozostania obecnym przy realiach chwili. Chodzi mniej o słowa, a więcej o obecność. Chodzi o bycie świadkiem – tworzenie przestrzeni, w której ludzie mogą zostać w pełni dostrzeżeni bez oczekiwań czy opinii. To po prostu bycie obecnym z „tym, co jest”.
Zdolność #7 – Działanie (Action)
Wielka tancerka i choreografka Martha Graham napisała kiedyś do innej słynnej choreografki, Agnes de Mille, o znaczeniu wiedzy o tym, kim jesteśmy i po co tu jesteśmy. Cel. Misja duszy. Nazwała to „boskim niezadowoleniem, błogosławionym niepokojem, który pcha nas naprzód i czyni nas bardziej żywymi niż inni”.
Od najmłodszych lat rozpoznawałem to „boskie niezadowolenie” jako wewnętrzny niedosyt, który nie chce mnie opuścić. Niezależnie od tego, jak daleko zajdę w procesie mojego samorozwoju, wkrótce znów nawiedza mnie to niespokojne uczucie, że czeka na mnie coś więcej. Następny krok w tym, co teraz rozpoznaję jako trwającą całe życie podróż stawania się – trwającą całe życie podróż pełnego życia tym, kim jestem powołany żeby być. Podróż polegającą na wprowadzaniu mojego „bycia” w działanie.
Życie tym, kim jesteśmy powołani żeby być – naszym największym potencjałem – nie jest kompletne, dopóki nie zamanifestuje się w formie. „Być” to czasownik. Czasownik to słowo oznaczające działanie. Kiedy się uczymy, rośniemy i ewoluujemy, to, kim się stajemy, domaga się twórczej ekspresji. Chce nadać czemuś formę w świecie. Samo „bycie” nie wystarczy, dopóki nie zostanie wyrażone w „robieniu” – dopóki nie wykorzystamy naszych darów, talentów, wiedzy i świadomości gdzieś w świecie. Dopóki nie przejdziemy do działania.
Gdy rozszerzamy naszą zdolność Świadomości, stajemy przed wyzwaniem myślenia, wyczuwania i czucia na większą skalę. Gdy praktykujemy wyższą formę Poddania się, wchodzimy w współtwórcze partnerstwo z Większą Inteligencją. Gdy odkrywamy naszą misję duszy i poddajemy się temu Celowi jako przewodnikowi w naszym kroczeniu przez świat, nasza zdolność do Obecności rozszerza się i uczymy się więcej o życiu i przywództwie z miejsca Celu i Intencji. Gdy nasza Obecność staje się bardziej uporządkowana i skoncentrowana, prowadzi to do skutecznego i wpływowego Działania. Działania spójnego z Celem i Świadomością. Działania w służbie czegoś większego niż my. Działania, które zaznacza różnicę nie tylko w naszym życiu, ale także w życiu innych.
W Transformującej Obecności zdolność do Działania nie polega tylko na załatwianiu spraw; chodzi o nasz wkład w tworzenie świata, który działa (creating a world that works). Chodzi o naszą zdolność do wpływania na życie innych ludzi, podnoszenia ich na duchu, otwierania drzwi świadomości i rozumienia, służenia innym w sposób, który wzywa ich do stawania w ich pełnej okazałości i wielkości. Chodzi o Działanie jako manifestację lub wyraz Miłości.
Zdolność #8 – Miłość (Love)
Naszą przewodnią mantrą w Transformującej Obecności jest: Stój z dumą (Stand tall.) Bądź Miłością (Be love). Świeć Swoim Światłem (Shine your light).
Miłość jest stwórczą i podtrzymującą siłą Wszechświata. Jest najczystszą formą tego, kim jesteśmy. Jesteśmy trzymani w Miłości, tak jak uczymy się trzymać ludzi i okoliczności w Miłości. Nie jest to coś, co tworzymy; to coś, czemu pozwalamy przepływać przez nas i wyrażać się poprzez naszą Obecność i Działanie. Miłość jest. Życie Miłością to nasza „krawędź nauki” (learning edge) jako istot ludzkich.
Kiedy doświadczamy konfliktu, gniewu, strachu, zwątpienia lub oporu wewnątrz nas, wobec innych ludzi lub wobec czegoś, co dzieje się wokół nas, te uczucia mogą stać się barierami uniemożliwiającymi nam wyczuwanie, myślenie i działanie z jasnością i intencją. Stają się barierami dla Miłości. Świadomość się zamyka i stajemy się mniej skuteczni.
Jeśli jednak wycofamy się, weźmiemy kilka głębokich oddechów, usuniemy barierę i powitamy Miłość, coś się zmienia. Zaczynamy wyraźniej widzieć i wyczuwać to, co się dzieje. Świadomość się otwiera, perspektywa poszerza i dostrzegamy szerszy obraz, Szerszy Kontekst. Znajdujemy nasze kolejne słowa i kroki, otwierając drzwi dla innych, by zrobili to samo.
Miłość – stwórcza i podtrzymująca siła wszystkiego, co trwałe. Nigdy jej nie brakuje; po prostu czasami zostaje przesłonięta. To od nas zależy, czy będziemy wdychać Miłość, zamieszkiwać ją i ucieleśniać. Na tym właśnie polega zdolność Miłości.
Zdolność #9 – Wiara (Faith)
Wiara to coś więcej niż przekonanie. To coś co wiemy, że jest prawdziwe i trwałe głęboko w sercu naszego bytu.
Niezależnie od tego, czy urodziliśmy się w konkretnej tradycji wiary, czy w żadnej, wiara jest ostatecznie czymś, co rozwijamy w sobie. Jest głęboko osobista; dla różnych osób oznacza różne rzeczy.
W co masz wiarę? Jak to nazywasz? Może to Bóg, Duch lub Wszechświat; a może masz wiarę w siebie, w fundamentalną dobroć w ludziach lub w coś innego. Nie ma tu prawdy albo pomyłki. Wiara jest tym, czym dla ciebie jest.
Na tym etapie mojego życia moja wiara pokładana jest w Większej Inteligencji lub Większej Mądrości, która żyje, oddycha i porusza się we wszystkim. Tak definiuję Boga. Nauczyłem się ufać, że ta Inteligencja i Mądrość są zawsze obecne. I że w końcu Większe Dobro zawsze zwycięży. Żyję w wierze, że zawsze będę pod opieką. I że sprawy się ułożą, jeśli będę zwracać uwagę na wiadomości wokół mnie i mówić „Tak” temu, o co w szerszej perspektywie jestem proszony.
Droga do wiary nie zawsze jest gładka. Zwątpienie i strach są częścią tej podróży, podobnie jak odkrywanie tego, w co nie wierzysz. Czasami trudno iść dalej. Istnieje wiele historii wielkich duchowych i społecznych liderów zmagających się z tym, w co wierzyli. Każdy, kto zobowiązuje się do świadomego życia i przewodzenia, prawdopodobnie przynajmniej raz w życiu doświadczy „ciemnej nocy duszy”.
Steven Charleston, starszy rdzennych Amerykanów i biskup w Kościele Episkopalnym, napisał w swojej książce Ladder to the Light:
„Wiara nie dotyczy tego, co absolutne i niezmienne, lecz raczej tego, co niepewne i wiecznie zmienne. Wiara i zwątpienie są wiecznymi partnerami w tańcu. Życie duchowe nie wymaga od nas bezkrytyczności w to, w co wierzymy. Wręcz przeciwnie – wymaga od nas kwestionowania wszystkiego, co widzimy, aby znaleźć wiarę, w którą możemy uwierzyć”. – Steven Charleston
Ostatecznie Wiara jest bardziej czasownikiem niż rzeczownikiem. Jest czymś, czym żyjemy, bardziej niż czymś, co mamy. Ponownie słowa Stevena Charlestona: „Wiara nie jest ideą, lecz działaniem. Puszczamy to, co nam powiedziano, byśmy wierzyli sobie. Słuchamy innego głosu, takiego, który przychodzi do nas z głębi naszej własnej duszy. To jest głos Miłości... Im bardziej wierzymy w siebie jako agentów Miłości, tym jaśniejsze będzie nasze światło”. – Steven Charleston
Poprzez Działanie prowadzone przez Świadomość, Cieszę, Współczucie i Miłość, budujemy Wiarę, która pozwala nam Stać z dumą. Być miłością. Świecić swoim światłem. Rozwijamy Wiarę w naszą zdolność do mówienia „Tak” wołaniom naszych serc.
Zdolność #10 – Odporność (Resilience)
Tak jak Wiara nie zawsze jest łatwa, życie nie zawsze układa się tak, jak mieliśmy nadzieję. Nie każde ziarno kiełkuje. Nie każda wizja się manifestuje. Nie każde marzenie się spełnia. Czasami projekty wydają się zdrowe i silne – wszystko idzie do przodu, smakujemy sukcesu, a potem nagle coś się dzieje i wszystko znika. Mogliśmy to przewidzieć lub mogło to być całkowicie nieoczekiwane. Jednak to od nas zależy znalezienie tego, czego potrzeba, aby zacząć od nowa, zmienić kurs, iść dalej.
Odporność to zdolność do dostosowania się lub podniesienia się po przeciwnościach losu. Stajemy się odporni poprzez rozwijanie i pielęgnowanie wszystkich powyższych zdolności. Poprzez Świadomość możemy wyczuć wiele warstw sytuacji. Możemy intuicyjnie odczytać, co sytuacja próbuje nam pokazać, rozpoznać rolę, jaką odgrywaliśmy do tej pory, i wybrać rolę, jaką będziemy odgrywać w przyszłości. Możemy też czerpać z Większej Inteligencji po wskazówki i kierunek.
Poprzez Poddanie się czemuś większemu, możemy wejść w partnerstwo z tymi wskazówkami i kierunkiem, zamiast walczyć z sytuacją. Poprzez Cel możemy oprzeć się na naszej misji duszy, wyczuwając, o co jesteśmy proszeni w danej chwili. Poprzez Obecność możemy być świadomi tego, jak się pojawiamy w każdym momencie i jaki wpływ ma to na innych.
Poprzez Ciszę możemy dołożyć wszelkich starań, by pozostać ugruntowani i skupieni. Poprzez Współczucie możemy być wrażliwi na to, co dzieje się u innych, jak i u nas samych. Możemy wyjść poza osąd i podnieść ludzi ku jasności, sile i odwadze. Razem możemy iść naprzód w Działaniu kierowanym przez Świadomość i Cel. Możemy być Miłością w ruchu. Wszystkie te zdolności splecione razem w Wierze mogą nieść nas naprzód.
Podsumowując...
Słowa Stevena Charlestona łączą to wszystko razem:
„Im bardziej wierzymy, że istnieje siła dobra działająca u naszego boku, tym bardziej jesteśmy skłonni iść dalej. Rozpoznajemy nasze źródło siły. Wierzymy w moc, która może zrobić to, czego nie możemy zrobić sami”. – Steven Charleston
Obyś rozpoznał, swoje powołanie jako Miłość w Działaniu. Obyś rozpoznał swoją drogę do świadomego życia i świadomego przywództwa. Niech te Dziesięć Kluczowych Zdolności Transformującej Obecności będzie dla ciebie przewodnikiem w przeżywaniu twoich dni.
- Alan Seale